Porady dla bliskich
Cukrzyca to choroba przewlekła, towarzyszy choremu od momentu rozpoznania do końca życia. Często trudno się z tym pogodzić, ale to sam pacjent i jego postępowanie decyduje w głównej mierze o wynikach leczenia. Niełatwo wdrożyć w życie reguły zdrowego żywienia, zredukować masę ciała, kilkukrotnie w ciągu dnia kontrolować stężenia glukozy we krwi, regularnie przyjmować leki i modyfikować dawki insuliny w zależności od poziomu glikemii i przyjmowanych posiłków. Rozpoznanie choroby, natłok ważnych informacji i instrukcji, edukacja dotycząca ewentualnych powikłań cukrzycy- wszystko to w początkowym okresie powoduje uczucie bezsilności i braku wpływu na chorobę. Aby przezwyciężyć strach przed cukrzycą i pomóc choremu dostrzec, że jest on głównym decydentem w leczeniu choroby oraz, że bez jego czynnego udziału nie można osiągnąć prawidłowej kontroli cukrzycy, a także by wzmocnić jego motywację do zmiany stylu życia nie wystarczają jedynie rozmowy z lekarzem i dietetykiem. Nieodzowne jest wsparcie całej rodziny, a często również opieka psychologa czy nawet lekarza psychiatry w przypadku rozpoznania zaburzeń depresyjnych.
Bardzo ważna, a jednocześnie trudna, jest akceptacja choroby. Naturalnym jest, że w pierwszym okresie chory buntuje się przeciwko rozpoznaniu, bagatelizuje je, mówi o „małej" cukrzycy lub wręcz zaprzecza chorobie. Jeśli nie dotrzyma warunków diety, nie podejmuje regularnego wysiłku fizycznego, zapomni przyjąć lek, to zwłaszcza w cukrzycy typu 2 nie powoduje to natychmiastowych następstw. Efekty braku konsekwencji w przestrzeganiu zaleceń pojawiają się natomiast po latach w postaci poważnych przewlekłych powikłań cukrzycy, znacznie upośledzających komfort życia pacjenta i skracających jego życie.
We właściwym prowadzeniu cukrzycy istotny jest nie tylko regularny kontakt z lekarzem prowadzącym, pomoc dietetyka , psychologa i pielęgniarki rodzinnej czy środowiskowej, ale również zaangażowanie rodziny chorego w proces leczenia choroby. Wynika z tego, że członkowie rodziny także muszą przejść edukację co do cukrzycy, a zwłaszcza koniecznych w życiu chorego zmian. Znacznie łatwiej będzie choremu przestrzegać diety i regularnie podejmować odpowiedni wysiłek fizyczny, jeśli będzie wspierany przez bliskich - zdrowy tryb życia jest zresztą wskazany także dla osób nie cierpiących na choroby przewlekłe. Rodzina może także pomóc pacjentowi w nauce samokontroli cukrzycy i interweniować w razie zbyt niskiego stężenia poziomu glukozy we krwi (hipoglikemii).
Samokontrola
Samokontrola w cukrzycy jest podstawową metoda monitorowania skuteczności leczenia i wczesnego wykrywania nieprawidłowości glikemii i powikłań choroby.
Samokontrola to między innymi regularne pomiary glikemii wykonywane przez chorego w domu i zapisywane w dzienniczku samokontroli. Są one nieodzowną pomocą w ocenie skuteczności leczenia, przy wprowadzaniu ewentualnych zmian rodzaju leków czy ich dawkowania oraz we wszelkich sytuacjach, w których czasowo tryb życia chorego odbiega od normy- np. urlop, infekcja, zaostrzenie innej choroby przewlekłej. Pomiary stężenia glukozy we krwi wykonuje się za pomocą glukometrów. Są to niewielkie aparaty, dostępne obecnie w większości aptek, które wskazują stężenie glukozy w kropli krwi pełnej pobranej po ukłuciu opuszki palca. Przed pierwszym użyciem glukometr wymaga aktywacji za pomocą specjalnego kodu, zamieszczonego w opakowaniu startowym, do którego dołączane są również paski, na których umieszcza się kroplę, a następnie wkłada pasek do przeznaczonego do tego otworu aparatu. Przed wykonaniem pomiaru trzeba dokładnie umyć ręce. Ryzyko zakażenia pdczas nakłuwań palca jest minimalne. Ważne jest, by pobrana kropla krwi nie była za mała. Do glukometrów dołączone są zazwyczaj urządzenia do nakłuwania opuszek palców, na których można ustawić głębokość wkłucia (zazwyczaj zalecane co najmniej głębokości pośrednie), część aparatów posiada natomiast nożyki do nacinania skóry. Twardsze opuszki wymagają zwykle głębszego nakłuwania. Należy unikać nakłuwań kciuków oraz prawego lub lewego palca wskazującego (w zależności od prawo- lub leworęczności). Jeśli chory ma problemy z samodzielnym wykonywaniem bądź odczytem badania, konieczna jest pomoc rodziny lub opiekunów. Można również korzystać z pomocy pielęgniarki środowiskowej lub rodzinnej (gabinet zabiegowy przychodni), zazwyczaj jednak nie jest to wykonalne więcej niż dwa razy dziennie.
Oznaczanie poziomu cukru w krwi za pomocą glukometru powinno być wykonywane co najmniej rano na czczo, przed głównymi posiłkami i 2 godziny po głównych posiłkach, czasem również przed snem i w nocy (np. o 24.00 i 3.00). Glukometr pacjenta wymaga okresowej kontroli i porównywania jego wskazań ze wskazaniami glukometru w przychodni oraz pomiarem stężenia glukozy wykonywanym z krwi żylnej.
Regularne pomiary glikemii służą m.in. uniknięciu następstw zbyt wysokich i zbyt niskich stężeń glukozy we krwi. Szczególnie szybkiej reakcji może wymagać hipoglikemia - poziom glukozy w surowicy poniżej normy. Chory może być niespokojny, spocony, może pojawić się drżenie rąk, kołatanie serca, „wilczy" głód, zmiana zachowania, dezorientacja a nawet utrata przytomności i drgawki. Ważne, by umieć rozpoznać objawy hipoglikemii- dotyczy to nie tylko chorego, ale również członków jego rodziny i osób towarzyszących. Jeśli chory jest przytomny, należy szybko podać mu tabletki glukozy lub kostki cukru albo sok owocowy. W przypadku utraty przytomności nie można podawać niczego doustnie, natomiast jeśli pacjent ma przy sobie glukagon w ampułko-strzykawce, trzeba podać lek domięśniowo w przednią powierzchnię uda i zadzwonić po Pogotowie Ratunkowe (w przypadku braku glukagonu dzwonimy po pomoc od razu). Przy zgłoszeniu należy podać dyspozytorowi Pogotowia najistotniejsze informacje- chory na cukrzycę, nieprzytomny, podejrzenie hipoglikemii (jeśli mamy glukometr, należy podjąć próbę oznaczenia glikemii), podać adres. W razie potrzeby dyspozytor zada dodatkowe pytania. Ze względu na ryzyko hipoglikemii, niewielkie u chorych z cukrzycą typu 2 leczonych doustnie, a stosunkowo duże o pacjentów z cukrzycą typu 1 leczonych w schemacie intensywnej insulinoterapii, pacjenci powinni nosić bransoletki z informacją o cukrzycy oraz karty cukrzycowe (zazwyczaj wielkości karty płatniczej) z informacją o chorobie, dawkach i rodzaju stosowanych leków.
Do samokontroli w cukrzycy zalicza się także codzienne pomiary ciśnienia tętniczego i kontrolę masy ciała, a także regularną ocenę stóp przez chorego. I znów w przypadku wielu chorych z typem 2 cukrzycy, zwłaszcza niedołężnych, w wieku podeszłym, konieczna jest przy powyższych czynnościach pomoc rodziny lub opiekunów, a także pielęgniarki środowiskowej.
Insulinoterapia
W razie trudności z opanowaniem zasad samokontroli choroby, diety czy techniki wstrzyknięć insuliny można skorzystać ze szkoleń organizowanych przez Poradnie Diabetologiczne lub Stowarzyszenie Chorych na Cukrzycę. Wiele przydatnych informacji można również znaleźć w internecie, tu jednak wskazana jest pewna ostrożność- należy wybierać teksty pisane przez lekarzy lub dietetyków, by mieć pewność co do wiarygodności podanych wskazówek. Chorzy na cukrzycę nie mogą dopuścić do sytuacji, w której zabraknie im leków, zwłaszcza w czasie urlopów i wyjazdów zagranicznych. Preparaty doustne przechowujemy w temperaturze pokojowej, natomiast zapasowe fiolki insuliny trzymamy lodówce (ale nie mogą być zamrażane). Fiolkę, z której korzysta pacjent w danym czasie przechowywać można w aparacie do podawania leku (penie) w temperaturze pokojowej, unikając miejsc nasłonecznionych, okolic kuchenki, grzejników itp. W razie podróży samolotem czy autokarem ważne jest, by insulinę zapakować do bagażu podręcznego i mieć do niej łatwy dostęp.
Insulinę podajemy podskórnie w brzuch, ramię uda lub pośladki. Najszybciej lek wchłania się z okolic brzucha i ramion, tam wstrzykujemy insulinę o krótkim czasie działania lub szybko działający analog insuliny. Insulinę o pośrednim czasie działania podaje się zazwyczaj w udo lub pośladek, natomiast mieszanki insulin lub analog dwufazowy w brzuch, udo lub ramię. Szybkość wchłaniania insuliny zależy nie tylko od jej rodzaju i miejsca podania ale także od głębokości wkłucia, temperatury miejsca wstrzyknięcia (im chłodniejsze, tym wolniej rozprowadzany jest lek) oraz pracy mięśni w okolicy podania leku. U osób bardzo szczupłych i dzieci przed podaniem insuliny trzeba ująć skórę w fałd i w niego wbić igłę, u dorosłych o normalnej budowie fałd tworzymy tylko przy wstrzyknięciach w brzuch i udo, a u otyłych tylko przy wstrzyknięciach w udo.
Po podaniu dawki insuliny należy pozostawić igłę pod skórą przez 5-10 sekund, co zapobiegnie wyciekowi insuliny z miejsca wkłucia.
Cukrzyca stanowi integralną część życia chorego i wypracowanie równowagi pomiędzy stałą samokontrolą i korzystaniem z przyjemności życia jest trudne. Ważne, by chory nie zapomniał, że to on ma panować nad chorobą, a nie ona nad nim i że może liczyć na wsparcie ze strony zespołu leczącego (lekarz, dietetyk, pielęgniarka, psycholog) i własnej rodziny.
lek.med. Dorota Zielińska
konsultacja: lek. med. Beata Wrona, Specjalista Chorób Wewnętrznych, DIABETOLOG
